Zapraszamy do spędzenia wczasów, weekendów w naszym ośrodku oraz do organizacji imprez okolicznościowych !!! Posiadamy domki typu Brda, domki capingowe, domki rodzinne, stanowiska pod przyczepy campingowe z przyłączami oraz wspaniałe, duże pole namiotowe.

     

 










 



 
 

wersja polska

 

deutsch version

Adres:
Campino"TRAMP"

72-514 Kołczewo,
Świętouść
tel. (91) 326 53 83
fax. (91) 326 55 17
tel. (91) 387 61 86
www.campingtramp.pti.pl

Piękna plaża
Szlaki rowerowe

:: Świętouść ::

Osobliwa miejscowość. Wyraźnie zaznaczona na każdej mapie - w rzeczywistości praktycznie nie istnieje. Składa się na nią kilka, oddalonych od siebie i ukrytych w lesie adresów - 3 ośrodki letniskowe, dwa pensjonaty z polami namiotowymi, leśniczówka, duży camping i raptem cztery zamieszkałe przez cały rok domy. Nazwa "Świętouść" jest reliktem przeszłości - jeszcze w XVIII wieku była tu regularna osada rybacka. Jej centralnym punktem był kanał łączący Koprowo z Morzem. Zabagnione i zarośnięte lasem pozostałości kanału widać jeszcze po obu stronach szosy w okolicy campingu "Tramp". W tej chwili najciekawszym turystycznie punktem Świętouścia jest jedna z dwóch dzikich plaży w tej części wyspy Wolin. Można do niej dotrzeć z leśnego parkingu leżącego po "morskiej" stronie szosy. Parking leży przy ukrytym w lesie ośrodku wczasowym, należącym kiedyś zakładów "Polfa", a dziś do Dyrekcji Lasów Państwowych. Jak "wieść gminna niesie", jego centralny punkt - przedwojenna, zbudowana z cegły willa, mieściła przed wojną ni mniej, ni więcej, tylko... dom publiczny. Z usług jego "personelu" korzystali głównie oficerowie marynarki i lotnictwa, stacjonujący w dziwnowskiej jednostce wojskowej. Plaża jest oddalona nie dalej niż 500 metrów od tego miejsca, za klifem. Klifem, na którym stoi jeden z czterech prywatnych domów mieszkalnych Świętouścia - kiedyś strażnica należąca do Wojsk Ochrony Pogranicza. Dom niestety w dłuższej perspektywie jest skazany na los podobny, jak kilka innych strażnic, które jeszcze do niedawna stały na klifowym wybrzeżu. Najbardziej obrazowym na to dowodem jest fakt, że jeszcze kilka lat temu dom oddzielało od urwiska kilkanaście metrów. Dziś - już tylko kilka. A propos samej plaży - jeszcze za czasów, kiedy miejscowość nazywała się Swantuss, była tu plażowa przystań kutrów z linowym wyciągiem łodzi - takim samym, jakiego ostatni już "egzemplarz" można podziwiać w Międzyzdrojach.

Raj dla dzieci

 

Zobacz również
Campino "AKWARIUM"

Licznik odwiedzin:

 25579

Copyright © MaxMedia 2000. All rights reserved.